blackrussian

Archiwum / rok 2009. miesiąc Luty.



| 2009-02-23 | 22:33:23

ot dziwne zdarzenie.mamy poniedziałkowy wieczór a ja.A JA!JA!a ja.ja wróciłem do domu.tzn żadna rewelelaja,że wróciłem do domu,ale fakt,że wróciłem do domu z szafy.z pijalni alkoholu.nie pijany,delikatnie odczuwający przyjemne działanie drinków.z jakiej okazji w poniedziałek?z dwóch.raz,że wczoraj była wyjątkowo pracująca niedziela,więc nie było 'najebawszy się wieczorową porą',a dwa,że Sis jutro opuszcza północ i wraca do krkowa.miastem smoka zwanym.
z ciekawostek dodam,że totalnie kiepsko się dzieje.mam żal.

-Pani Doktor,czuję się źle...

-a co Panu dolega?
-wiosna

skomentuj | (0)




| 2009-02-09 | 09:40:19

-Pani Doktor, czuję się źle..
-a co Panu dolega?
-wszystko

skomentuj | (2)




| 2009-02-02 | 20:55:51

jest 2 lutego,znaczy to ni mniej ni więcej,że styczeń się skończył.czyli pierwszy miesiąc nowego roku poszedł się walić.zostało 11.nawet człowiek nie zauważył kiedy.a do tego luty jest upośledzony o 2 dni.ludzie powinni dostawać od Boga odszkodowanie za każdy luty w życiu.z prawie każdego roku życia ojebywuje nas na 2 dni,czasem na jeden.ale i tak świństwo to straszne.dlaczego się na to godzimy?

na polu zimno.chłodno.śnieg już nie pada,ale nie jest to pogoda mówiąca:'wyjdź,pobiegaj po świecie.ciesz się życiem',ona raczej zachęca do spożywania napojów rozgrzewających i dogrzewania dupy w łóżku,oglądając kolejny raz pierwszy sezon serialu.bo oczywiście drugiego jeszcze nikt nie stworzył.bo i po co.lepiej nakręcić jeden.-spodobał się?czad,na następne poczekacie z rok,to może zachce się nam coś z tym zrobić.-producenci,scenarzyści i cała ta zgraja gnojków to (tu pasuje 'gnojki'...ale jakoś tak bez sensu) świnie straszne są.

wiosna mimo wszystko się zbliża.wszystkie znaki na ziemi i niebie to wskazują.byle przyszła szybko,bo od tego wskazywania znakom paluchy poodmarzają.ale nie ukrywajmy,coś się dzieje.ptaki świergotają i się pieprzą nad ranem.menelstwo z nor wychodzi.rowerzystów coraz więcej.mnie w kościach łamie.Mihowi sen się zmienia,a motocykle pomrukują w garażach co chwila.coś wisi w powietrzu.

co do motocykli,to wszyscy już szału dostają.ile razy kogoś spotkasz,to 10 minut rozmowy zajmuje przepowiadanie pogody.terminy wciąż niepewne.jedni mówią o 2 tygodniach,inni dają trzy.mniej spragnieni,twierdzą,że miesiąc do dwóch,ale to zboczeńcy i pedofile.zamieszczam więc apel solidaryzacyjny z Koni,brzmiący:

ZIMO!WYPIERDALAJ!

teraz czekam na efekty,byle szybko.

 

skomentuj | (0)





« wróć


Darmowe Blogi Blogx.pl | ZałóżBloga


Toruń · Muzyka · MP3 · Filmy ·